Kierowcy jednośladów są uczestnikami coraz większej liczby wypadków na drogach. Niestety liczba śmiertelnych ofiar wypadków również rośnie. Instytut Transportu Samochodowego opracował wytyczne ruchu rowerowego, mające poprawić poziom bezpieczeństwa drogowego  zarówno w przypadku rowerzystów, jak i innych uczestników ruchu drogowego.

Ścieżki rowerowe koniecznością

Jednośladami jeździ coraz więcej Polaków. Według opracowania ITS najważniejszym punktem poprawy bezpieczeństwa drogowego jest właśnie zapewnienie im odpowiedniej infrastruktury czyli ścieżek rowerowych. Obecnie rowerzyści mają do dyspozycji niecałe 12 tys. kilometrów ścieżek, które nie zawsze spełniają warunki bezpieczeństwa. Również nie zawsze da się wydzieloną ścieżką bezkolizyjnie dojechać z punktu A do punktu B, gdyż ta może np. nagle się urwać w połowie drogi. Rowerzysta w takiej sytuacji ma do wyboru albo pokonanie trasy chodnikiem, albo jezdnią razem z samochodami. Nawet w przypadku ciągłej nieprzerywającej się ścieżki rowerowej występują problemy, np. na skrzyżowaniach. Wytyczne ujednolicają założenia co do budowy infrastruktury rowerowej w całej Polsce.

Za mało ścieżek, za dużo spowodowanych kolizji. Większość na jezdni

Należy jednak pamiętać, że opracowane wytyczne Instytutu nie są ustawą i nie mają żadnej wiążącej mocy prawnej. ITS opracował tylko zalecenia dla Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Drogowcy mogą je stosować w zarządzaniu obecnie istniejącymi ścieżkami i planowaniu dalszej infrastruktury drogowej na szczeblu lokalnym. A póki bezpieczne drogi dla rowerzystów są tylko w planach, ci masowo uczestniczą nie tylko w ruchu drogowym, lecz również w kolizjach. Na początku 2019 r. było ich łącznie 464 w porównaniu do niespełna 370 w I kwartale ubiegłego roku. W ciągu całego 2018 roku kierowcy jednośladów spowodowali bądź uczestniczyli w 4,7 tys. wypadkach na polskich drogach, w skutek czego zginęło 286 osób ( w porównaniu do 220 przy 4,2 tys. wypadków w roku 2017).

Ubezpieczenie koniecznością dla rowerzysty?

Z uwagi na to, że wytyczne ITS nie są obowiązkowe, a liczba wypadków i ofiar śmiertelnych nieuchronnie rośnie, nie warto zdawać się na łaskę lokalnych władz i zastanowić się nad ubezpieczeniem siebie i swojego jednośladu. Rowerzysta jest aktywnym członkiem ruchu drogowego. Polisa ubezpieczeniowa chroni i kierowcę i osoby trzecie, poszkodowane w wypadkach z udziałem rowerzystów.

Z polisy możemy skorzystać w wielu okolicznościach:
– Gdy ulegniemy wypadkowi, skutkiem czego doznamy uszczerbku na zdrowiu. Dostaniemy wówczas świadczenie za doznany uszczerbek.
– Gdy jadąc jednośladem uszkodzimy wyrządzimy komuś krzywdę, zarówno na osobie jak i na jej mieniu. Polisa wtedy pokryje koszty zadośćuczynienia, jakie musielibyśmy zapłacić.
– Gdy szkodzie ulegnie nasz bagaż lub zostanie skradziony.
– Gdy utracimy rower wraz z całym osprzętem lub zostanie zniszczony.

Za niewygórowaną kwotę możemy skutecznie chronić siebie, swoje mienie a także wyrządzone nieumyślnie szkody.



Dodaj komentarz

Scroll Up